Na mocy uchwały Senatu RP, za sprawą władz Polskiego Towarzystwa Botanicznego, prezes – prof. Anny Mikuły, dyrektora PAN Ogrodu Bot. CZRB prof. Arkadiusza Nowaka oraz prof. Jana Rybczyńskiego 2022 ogłoszono „Rokiem Botaniki”. Okolicznościowa uchwała Senatu i PTB wydobyła z zapomnienia postacie trzech tytanów nauki światowej, powszechnie uważanych poza Polską za Niemców: Michała hrabiego Leszczyca-Sumińskiego (1820-98) z zaboru pruskiego, prof. Edwarda Strasburgera (1844-1912) z zaboru rosyjskiego oraz prof. Antoniego Rehmana (1840-1917) z zaboru austriackiego.

Międzynarodowy Dzień Kobiet to z kolei doskonała okazja by przypomnieć osiągnięcia polskich botaniczek, zarówno tych wielkich, trwale zapisanych w annałach europejskiej nauki, jak zupełnie zapomnianych, szeregowych wyrobnic badań i dydaktyki.

Były wśród nich znakomite odkrywczynie, zasługujące być może na Nagrodę Nobla równie mocno jak ich męscy przełożeni? Można tu wymienić Zofię Kasprzyk (1917-2002), biochemiczkę i fizjolożkę roślin, osiągającą wyniki klasy światowej nawet w trudnych warunkach okupacji niemieckiej, a potem ustroju komunistycznego. Studiowała równocześnie na Wydz. Rolniczym SGGW oraz na Wydz. Mat.-Przyr. UW w Warszawie. Przez trzy lata (1958-60) była stypendystką Fundacji Rockefellera w Radiation Laboratory na Uniw. w Berkeley (Kalifornia). Pod kierunkiem samego prof. M. Calvina (tak, tego od cyklu Calvina) rozpracowywała zjawisko fotosyntezy, za co jej amerykański szef otrzyma potem Nagrodę Nobla.

Juraszek Felicja

Światowa ekologia roślin zawdzięcza kilka powszechnie uznanych syntaksonów (zbiorowisk), przede wszystkim suchego boru chrobotkowego Cladonio-Pinetum i mokrego boru łochyniowego Vaccinio uliginosi-Pinetum dwu warszawskim badaczkom: Helenie Felicji Juraszkównie (1893-??) oraz Katarzynie Kleist/Klejstównie (1888 -19??). Przykładem człowieka niezwykle ciepłego i uczynnego, wyżej ceniącego benedyktyńską pracę u podstaw niż osobisty awans naukowy pozostaje Aniela Maria Matuszkiewicz (1914-2004). Od 1.XII.1940 do 31.III.1944 była laborantką w Instytucie Rudolfa Weigla (kolejnego niedoszłego polskiego noblisty, który nie otrzymał tej nagrody pod naciskiem III Rzeszy, a potem Sowietów Stalina) we Lwowie. Od 1944 do 1946 r. zatrudniono ją jako asystentkę na Wydziale Rolno-Lasowym Lwowskiego Instytutu Politechnicznego. Jednocześnie dorabiała przez pewien czas (1.XII.1945-11.VI.1946) w Naukowym Muzeum Przyrody Akademii Nauk Ukr. SSR we Lwowie. Po repatriacji do Polski pracowało kolejno we Wrocławiu i Lublinie, by osiąść w Warszawie. Jej największym osiągnięciem było stworzenie pierwszej w Polsce, a jednej z pierwszych na świecie bazy danych (archiwum) zdjęć fitosocjologicznych oraz pozostałych danych siedliskowych, w tym niewydanych drukiem. Opracowała 6 tomów niezwykle dokładnej bibliografii polskich prac fitosocjologicznych oraz 2 tomy bibliografii map fitosocjologicznych, cenione za jednolity, zrozumiały opis tych niełatwych do skatalogowania dzieł. 

Nawet największe geniuszki potrzebują jednak zaplecza technicznego. Ktoś musi zmywać próbówki; czuwać nad stanem odczynników i maszyn; wysiewać nasiona gatunków modelowych; zliczać rośliny na powierzchniach stałych w Puszczy Białowieskiej czy kłosy porażone buławinką czerwoną w Powsinie; pilnować studentów na kolokwiach; wklepywać surowe dane do baz, po czym wstępnie je obrabiać; wreszcie konserwować okazy zielnikowe. Pracownicom technicznym rzadko poświęca się miejsce w oficjalnych annałach nauki. Jeżeli nie miały rodziny to często brak jakichkolwiek danych o dacie zgonu i miejscu pochówku. W ludzkiej pamięci na dłużej zostają tylko te spośród techniczek, których wysiłek doceniono, umieszczając je wśród autorek artykułów naukowych czy rozdziałów w skryptach.

Świetnym przykładem takiej „niezastąpionej i niezastępowalnej” techniczki jako współtwórczyni odkryć i nauczycielki pokoleń studentek może być Janina Neugebauer (1902 – ??). Uczęszczała do renomowanego Gimnazjum Żeńskiego Wandy Peretjakowiczowej w Kijowie, lecz w VIII klasie została usunięta za swoją aktywność polityczną w dobie rewolucji bolszewickiej, a potem wojny domowej. Przybywszy do Polski mimo braku matury wstąpiła na kurs chemii na Państwowym Naukowym Instytucie Rolniczy w Bydgoszczy. Po ukończeniu studiów pracowała tamże jako laborantka-chemik. Ogłosiła drukiem co najmniej dwie prace razem z prof. Kazimierzem Bassalikiem na temat wiązania wolnego azotu atmosferycznego przez bakterie glebowe (traktowane wówczas jako rośliny niższe) oraz nt. fizjologicznej roli witamin, auksyn oraz pozostałych ciał czynnych. Z uwagi na ich pionierski charakter oraz nieprzemijające walory poznawcze cytowano do lat 70. XX wieku.

(W ogóle przyswajanie azotu atmosferycznego przez korzenie roślin było swoistą polską specjalnością. Dość wspomnieć, że Zofia Sembrat (1906-72), pamiętana jako organizatorka polskiego życia akademickiego we Wrocławiu, znakomita lekarka i weterynarz, sanitariuszka z Powstania Warszawskiego, swoją jedyną pracę z botaniki także poświęciła aktywności bakterii brodawkowych, a dokładniej wpływowi kofeiny na te drobnoustroje.)

Mniej szczęścia do ludzkiej pamięci miały biolożki roślin zaangażowane we wstydliwy dziś program badań nad roślinami uprawnymi oraz ich chwastami i patogenami, inspirowany sowieckim zasadom łysenkizmu-miczurinizmu. Przykładowo zatrudniona na Wydz. Ogrodniczym SGGW Helena Bańkowska (1898-??) cieszyła się chwilową sławą jako współautorka szeregu prac nad szczepieniem ziemniaków i dzikich psianek na pomidorze lub vice versa np.: „Badania nad szczepieniem ziemniaków. III. Zmienność Solanum Rybinii szczepionego na pomidorze. Potato Grafting Experiments. III. Variation in Solanum Rybinii Grafted onto Tomato Stocks and Grown under Different Conditions.” Acta Agrobotanica, 1956, 5(1), 33-42 czy „Badania nad szczepieniem ziemniaków. IV. Szczepienie Solanum Commersonii na podkładce pomidorowej. Potato Grafting Experiments. IV. Grafting of Solanum Commersonii onto Tomato Stocks.” Acta Agrobotanica, 1956, 5(1), 43-54. Dziś nikt już nie pamięta nawet daty śmierci prekursorki nowej, sowieckiej biologii.

Wiele polskich botaniczek miało „pod górkę” do kolejnych dyplomów, a co gorsza pochłonęła je krwawa historia XX wieku zanim dokonały wszystkich, potencjalnych odkryć. Dość wspomnieć Reginę Izabelę Piotrowską (1907 – ??). Urodzona w Żmerynce na dzisiejszej Ukrainie, poszła do szkoły średniej w Jelizawietgradzie (dziś: Kropywnycki, też Ukraina) ale jej nie ukończyła. Po wojnie 1920 repatriowana do Polski, zdała wymarzoną maturę w 1926 w Gimnazjum Jakubowskiej w Warszawie, by w tym samym roku wstąpić na Wydział Matematyczno-Przyrodniczy UW. Pracę magisterską pt. „Przyczynek do historii rozwoju pyłku u Penstemon oratis Dengl. i warstwy wyściełającej u Penstemon oratis i Penstemon cobea Nutt.” wykonała w Zakładzie Botaniki Ogólnej, obroniła w 1934 i rzutem na taśmę wydała drukiem w Acta Societatis Botanicorum Poloniae. Swoje magisterium przygotowywała długo (osiem lat), gdyż sama finansowała z korepetycji niezbędne pomoce naukowe, odczynniki i literaturę, co potwornie opóźniało opłaty czesnego. Jej okupacyjne, być może także powojenne losy pozostają nieznane.

Jeszcze trudniejszy był los Polek wyznania mojżeszowego. Spośród członkiń PTB w getcie warszawskim zamordowano m.in. Teklę Cygową (1887-1941) oraz Gołdę Flancerównę (1903-42?). Tekla Cygowa odeszła z łódzkiego gimnazjum bez matury w klasie 7 w ramach bojkotu carskiego szkolnictwa w 1905 r. Mimo braku świadectwa dojrzałości studiowała na Wydz. Przyrodniczym Tow. Kursów Naukowych od 1906 do 1908 r. W 1909 r. wstąpiła na Faculte de Sciences Uniwersytetu w Montpellier (Francja), od czasów renesansu do dziś słynącego ze znakomitego Ogrodu Botanicznego. Na przełomie 1910 i 11 przeniosła się na ten sam wydział Sorbony, lecz uzyskawszy bakalaureat zrezygnowała z dalszych studiów z powodu dojmującej nędzy. Powróciwszy z Francji w 1911 uczyła przedmiotów przyrodniczych w szkołach średnich Warszawy, przede wszystkim w Gimnazjum Felicji Buki-Cygielsztrajch – jednym z pierwszych na świecie, koedukacyjnych gimnazjów żydowskich. Na Wydz. Matematyczno-Przyrodniczy UW przyjęto ją w 1920 r. po interwencji MWRiOP jako jedną z kilkunastu nauczycielek nie mających egzaminu dojrzałości, a jedynie skończoną szkołę średnią i zasługi w walce o polską szkołę. W tym samym roku jako podejrzana o bolszewizm przedstawiła zaświadczenie o działalności w Klubie Pomocy Żołnierzowi „Spójnia” przy Polskim Białym Krzyżu (PBK). Doktorat pt. „Studja anatomo-ekologiczne nad liśćmi storczyków krajowych” obroniła w 1930 pod promotorstwem B. Hryniewieckiego. Tytuł zawodowy magistra przyznano jej jednak dopiero siedem lat później (26.10.1937) z powodu jej wieloletniej odmowy złożenia egzaminów z jęz. polskiego na UW. Jako stara bojowniczka o szkołę polską i zasłużona dydaktyczka uważała ten wymóg za zbędny i krzywdzący, zawsze przecież deklarowała narodowość polską i wiarę mojżeszową. Przygotowywała monografię nt. karpackich paproci, jednak z jej zbiorów ocalało tylko sześć kart zielnikowych z Babiej Góry z lat 1921-22 (WA). Dziś pamięta się o niej przede wszystkim jako twórczyni i opiekunce warszawskiej zieleni miejskiej.

Katarzyna Kleist

Polskie botaniczki rzucone wichrami historii w odległe strony świata niejednokrotnie walnie przyczyniały się do organizacji prac badawczo-rozwojowych i edukacji w swoich nowych ojczyznach. Przykładowo Meksyk do dziś czci pamięć Czesławy Prywer-Lidzbarskiej (1900-65). Ta pochodząca z Sosnowca agrobiolożka, cytolożka i genetyczka pracowała w latach 1925-1930 pracowała w Zakładzie Systematyki i Geografii Roślin UW, potem na Wolnej Wszechnicy Polskiej (do 1939). Od spokojnej pracy badawczej parokrotnie odrywała ją wielka historia: w 1918 uczestniczyła w obronie Lwowa, a po ataku Niemiec na Polskę w 1939 zgłosiła się do wojska jako sanitariuszka. Po zajęciu Lwowa przez ZSRR trafiła do syberyjskiego łagru. Komendant obozu pracy rozpoznał w niej uczoną światowej sławy, toteż skierował m.in. do prac nad selekcją nowych odmian buraka cukrowego. Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej Prywer-Lidzbarska opiekowała się jako pielęgniarka rannymi, chorymi i sierotami. Uratowała setki żołnierzy Armii Czerwonej ofiar tyfusu. Uczestniczyła w wyprowadzeniu z ZSRR przez Afganistan, Pakistan, Indie i Kalifornię tysięcy polskich sierot. Nie otrzymawszy prawa stałego pobytu w USA osiadła w Meksyku, gdzie zatrudniła się w rolniczej stacji doświadczalnej uniwersytetu w Chapingo, początkowo jako prosta robotnica rolna, potem kierowniczka. Tam wprowadziła nowoczesne metody hodowli roślin, unowocześniała warsztat badawczy i dydaktykę, m.in. jako pierwsza naukowczyni Meksyku prowadziła ćwiczenia z mikroskopii oraz genetyki roślin. Pod koniec niedługiego, acz owocnego życia ufundowała stypendia dla młodzieży oraz całe osiedle domków dla emerytowanej profesury w Chapingo.

Biolożki roślin działające w ojczyźnie niejednokrotnie spalały się w mrówczej pracy u podstaw. Przykładem może być Mirosława Furman-Goleniewska (Furmanowa) (1927-2014), wysoko cenionej przez ich koleżanki i władze państwa, aczkolwiek szybko popadającej w zapomnienie. Niemal całe jej życie wiązało się z Wydziałem Farmaceutycznym stołecznej Akademii Medycznej (1981-1986), gdzie kierowała Katedrą oraz Zakładem Biologii i Botaniki Farmaceutycznej (1973-2002). Uprawiała szereg poletek wiedzy, od anatomii i cytologii roślin przez kultury in vitro, chemizm alkaloidów ziół, filogenezę grzybieni do dziejów botaniki, szczególnie polskiej nomenklatury botanicznej. Działała społecznie w: PTB, Pol. Tow. Farmaceutycznym, Tow. Naukowym Warszawskim oraz Society of Medicinal Plants.

Wytężone badania terenowe i laboratoryjne po wielokroć musiały ustępować aktywności społecznej i narodowo-wyzwoleńczej, aczkolwiek niektóre botaniczki osiągały równie dobre wyniki na obu polach. Dość wspomnieć Izabelę Dąmbską (1927-84) z Poznania czy Alinę Skirgiełło (1911-2007) z Warszawy.

Prof. Dąmbska w czasach stalinizmu pomagała Polakom wracającym z Syberii i Kazachstanu. W l. 80. XX w. wstąpiła do NSZZ „Solidarność” na Uniwersytecie Adama Mickiewicza, pomagając studentom i naukowcom gnębionym przez esbecję i akademicki establishment. W międzyczasie zebrała ważny zielnik krajowych ramienic (słodkowodnych glonów, przypominających pod wieloma względami rośliny naczyniowe). Działała też bardzo aktywnie w Państwowej Radzie Ochrony Przyrody, Prezydium Komitetu Ochrony Przyrody i jej Zasobów PAN, a przede wszystkim w Radzie Naukowej Wielkopolskiego PN. Zabiegała o skuteczniejszą ochronę pozostałych parków narodowych Polski, zwłaszcza Drawieńskiego, Słowińskiego, Tatrzańskiego, Pienińskiego i Ojcowskiego. W latach 70. doprowadziła m.in. do wstrzymania przez Sejm PRL wydobycia węgla brunatnego w Wielkopolsce. Dla europejskiej botaniki ważną publikacją pozostał jej klucz do oznaczania ramienic „Charophyta – Ramienice” z serii „Flora słodkowodna Polski”, tom 13 (Warszawa 1964). Choć wydany po polsku bywa wykorzystywany przez fykologów także z sąsiednich państw.

Nikt więcej zrobił dla poznania, a potem dla ochrony gatunkowej i siedliskowej polskich grzybów kapeluszowych od Aliny Skirgiełło. Uczestniczyła we wszystkich czternastu Kongresach Europejskich Mykologów od 1956 do 1990. O swoich ukochanych grzybach opowiadała w radiu i telewizji, jak również podczas organizowanych przez siebie wystaw. Do dziś korzysta się z jej kluczy do oznaczania np. Boletales (1960), Aphyllophorales (1967), Russula (1991), Lactarius (1998) i Pluteaceae (1999), ilustrowanych jej własnoręcznymi obrazami. Podczas II wojny światowej ocaliła przed zniszczeniem herbaria, księgozbiory i część żywych okazów Ogrodu Botanicznego UW, a jednocześnie walczyła z hitlerowcami jako łączniczka i analityczka kontrwywiadu AK, pseudonim „Lala”.

mgr Adam Kapler

 

Źródła publikowane:
Baraniewski W. (red.), 2016. Nauki ścisłe i przyrodnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Warszawa, s. 95.

Bassalik K., Neugebauer J. 1931. Bios, auksymony, witaminy i kolloidy w świetle badań nad wiązaniem azotu przez Azotobacter chroococcum Beij. [Studien über den Einfluss von Bios, Auximonen, Vitaminen und Kolloiden auf die Stickstoffbindung durch Azotobacter chroococcum Beij.]. Acta Societatis Botanicorum Poloniae, 8(3-4): 213-252.

Bassalik K., Neugebauer J. 1933. Über die Stimulation von Azotobacter durch Eisen. Acta Societatis Botanicorum Poloniae 10(4): 481-493.

Burchardt L. 1995. Sesja poświęcona 10 rocznicy śmierci profesor Izabeli Dąmbskiej. Morena (Prace Wielkopolskiego Parku Narodowego) 3: 129-130.

Burchardt (red.), 2004. Prof. dr hab. Izabela Dąmbska (1927-1984). Sesja Naukowa w 20 rocznicę śmierci. Poznań.

Faliński J.B. 2004. Aniela Maria Matuszkiewicz (24 VII 1914 – 10 X 2004). Wiadomości Ekologiczne 50(4): 287-288.

Gajewski M. 1979. Urządzenia komunalne Warszawy. Warszawa.

Jankiewicz L.1990. Czesława Prywer-Lidzbarska (25 XII 1900 – 1965). Polska botaniczka w Meksyku w 90 rocznicę urodzin. Wiad. Bot. 33(4): 53-52.

Köhler P. 2008. Lysenkoism in Polish botany. Kwartalnik Historii Nauki i Techniki 53(2): 83-161.

Konarski S. 1973. Warszawskie średnie szkolnictwo ogólnokształcące. [w:] Warszawa II Rzeczypospolitej 1918-1939. Tom 5. Warszawa.

Majewski F., Żabko-Potopowicz A. (red.) 1958. Księga Pamiątkowa SGGW w Warszawie 1906-1956. Warszawa. Tom 1 i tom 2.

Manteuffel T. (red.) 1948. Uniwersytet Warszawski w czasach wojny i okupacji. Kronika 1939/40 – 1944/45. Warszawa.

Mirek Z. 1986. Polskie Towarzystwo Botaniczne w latach 1940-1985. Wiad. Bot. 30(3-4): 217-240.

Piotrowska R.1934. Przyczynek do historji (sic!) rozwoju pylników i pyłku u niektórych przedstawicieli rodzaju Pentstemon Dougl. [Ein Beitrag zur Kenntnis der Polleoentwicklung bei einigen Pentstemon-Arten.]. Acta Societatis Botanicorum Poloniae 11(4): 485-500.

Reyes Canchola R., Ortíz Martínez G., J. Ocampo Ledesma, 2008. Agrónomos. Maestros e investigadores del campo mexicano. Chapingo.

Skład Uniwersytetu i Spis Wykładów na rok akademicki 1931-32. Praca zbiorowa, anonimowa. 1931.

Wojciechowski Z., 2002. Wspomnienia pośmiertne: Zofia Kasprzyk (1917-2002). Rocznik Towarzystwa Naukowego Warszawskiego 65: 107-109.

http://www.wum.edu.pl/node/6096 [dostęp: 22 VI 2021]

http://nekrologi.wyborcza.pl/0,11,,287998,Mirosława-Furmanowa-inne.html [dostęp: 22 VI 2021]

Źródła niepublikowane:

Archiwum Główne UW: akta osobowe Tekli Cygowej sygn. akt RP 6769.

Archiwum Główne UW: akta osobowe Gołdy Flancer nr RP 20938.

Archiwum Główne SGGW: akta studenckie Zofii Kasprzyk nr 5631 oraz akta osobowe Z. Kasprzyk nr 1595, inf. mailowa od pani Ożdżarskiej z dnia 3.III.2021;

Archiwum Główne UW: akta osobowe Janiny Neugebauerówny sygn. akt RP 1928

Archiwum Główne UW: akta osobowe Reginy Piotrowskiej sygn. akt RP 23863

Archiwum UW Smyczkowa.Akta doktoratu A. Matuszkiewicz WB dr-13.

Lubomira Burchardt – świadectwo osobiste w mailu 2021.

Maja Graniszewska – inf. mailowe 2020.

 

 

Przewiń do góry