Obecnie narzędzia biologii molekularnej są coraz częściej pomocne w odpowiedzi na wiele pytań dotyczących środowiska. Szerokie zastosowanie znajdują szczególnie w poprawnej charakterystyce składu gatunkowego badanej próbki (np. z powietrza, wody czy gleby). W tym celu stosuje się metodę metabarkodingu, czyli odczytania i przypisania do danego gatunku fragmentów DNA obecnych w tej próbce.

Niezmiernie istotny w tym procesie jest etap izolacji DNA z próbki środowiskowej. Warunkiem koniecznym do stwierdzenia obecności danego fragmentu DNA (odpowiadającego gatunkowi) jest jego wyizolowanie, co nie zawsze jest łatwe, zwłaszcza w przypadku mocno zanieczyszczonych prób lub prób stanowiących bogatą mieszaninę przeróżnych gatunków.

Naukowcy z Ogrodu Botanicznego wskazali, na jakie elementy próbek środowiskowych ze zbiorowisk roślinnych (na przykładzie traworośli) należy zwrócić uwagę, żeby etap izolacji DNA pozwolił na uzyskanie czystego materiału genetycznego z możliwie wszystkich gatunków obecnych w próbie. Przeprowadzili doświadczenie na wielu próbach pochodzących z części nadziemnej zbiorowiska (wszystkie liście, łodygi, kwiaty, owoce) oraz z analogicznej do niej części podziemnej z gleby (korzenie, kłącza, cebule, bulwy) łącznie z 216 prób. Dowiedzieli się, które gatunki roślin i jakie czynniki glebowe najbardziej zaburzają proces izolacji DNA.

Prace zrealizowano w ramach projektu NCN 2017/25/B/NZ8/00572.

Szczegóły w opracowaniu https://www.mdpi.com/2218-273X/11/2/318

 

Powiększ czcionkę
Kontrast
Przewiń do góry